Brak produktów w koszyku :(
Darmowa Dostawa od 90zł

Category Archives: Blog

Wakacje z Blogerami – Darmowy E-book

Zawsze z ogromną przyjemnością włączamy się w organizację wartościowych inicjatyw. Szczególnie bliskie są nam te, które mogą poszerzyć horyzonty i naszą wiedzę na temat świata. Okres wakacyjny szczególnie sprzyja podróżom, a także nadrabianiu zaległości czytelniczych. W tym miesiącu, waszej uwadze, szczególnie pragniemy polecieć E-book stworzony przez Blogerów Językowych.

Co mówią o swojej publikacji sami Twórcy?

“Co jest takiego wyjątkowego w naszej akcji? Co ją wyróżnia od blogów podróżniczych, przewodników, gazet i ofert biur podróży? Po pierwsze – forma. Na 87 stronach łatwego do ściągnięcia e-booka znajdziecie informacje dotyczące najciekawszych miejsc do odwiedzenia z 9 krajów: Francji, Niemiec, Włoch, Szwajcarii, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Czech, Gruzji oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Po drugie – autorstwo. Teksty zostały przygotowane przez blogerów, którzy specjalizują się w danym kraju. Nie znajdziecie tam sztampowych, przewodnikowych ogólników, ale same ciekawostki i wskazówki praktyczne. Autorzy zwiedzili sami większość opisanych miejsc i dlatego z prawdziwą przyjemnością podpowiadają swoim czytelnikom, jak się przygotować do podróży, dokąd warto się udać, co zjeść, a nawet, czego unikać… Ale przede wszystkim: co warto zwiedzić!” – źródło: kulturowojezykowi.wordpress.com 

Fiszki w Karteczkach objęły patronatem tę świetną inicjatywę. E-booka możesz pobrać TUTAJ>>>

Jak korzystać z urlopu wychowawczego i nie zwariować?

Dzisiaj recenzja od jednej z Mam dla wszystkich Mam ale nie tylko. Chcecie dowiedzieć się jak można w efektywny sposób wykorzystać urlop wychowawczy, macierzyński, a także każdą inną wolną chwilę? Koniecznie zobaczcie co proponuje Ewa z bloga Papierowa Kobietka.

Jak korzystać z urlopu wychowawczego i nie zwariować? Moja rada to znaleźć sobie zajęcie, które będzie odskocznią od codziennych zmagań matczyno-kulinarno-domowych. Ja wybrałam naukę języka. Żeby było ciekawiej – jest to język zupełnie dla mnie nowy i uczę się go w sposób, z którego nigdy nie korzystałam tj. za pomocą podręcznych karteczek. 

Dlaczego wybrałam naukę języka za pomocą fiszek?

– W z związku z tym, że jestem młodą mamą liczy się dla mnie wygoda i praktyczne rozwiązania logistyczne a małe karteczki mogę mieć zawsze przy sobie (zawieszone na smyczce czy po prostu w kieszeni kurtki), mogę z nich korzystać dosłownie wszędzie (w trakcie podróży, na spacerze, kilka może zawsze leżeć na szafce nocnej).
– To co jest ważne dla każdej mamy dźwigającej ze sobą wszędzie gadżety do „obsługi” malucha to argument, że karteczki zajmują niewiele miejsca i są bardzo lekkie (co nie zawsze ma miejsce np. w przypadku książek do nauki języków).
– Teraz jestem panią swojego czasu, nie jestem przez nikogo oceniania, nie muszę się spieszyć, naukę mogę prowadzić w dogodnym dla mnie tempie.
– Możemy uczyć się całą rodziną, powtarzać nowe słowa wspólnie z maluszkiem (i/lub mężem), połączyć naszą edukację z zabawą np. rysowaniem czy odnajdywaniem przedmiotów w swoim otoczeniu – co u nas nie raz kończyło się rodzinnym śmiechem 🙂 Rozwijam się więc ja i moja rodzina a przy tym świetnie się bawimy.
– Po powrocie do pracy, będę mogła pochwalić się szefowi znajomością nowego języka i wskazać na swoje cechy charakteru jakimi są ciekawość świata oraz nieustanna chęć rozwoju aby odeprzeć wszelkie argumenty, że urlop wychowawczy był czasem straconym pod względem zawodowym.
– Nawet jeśli argument powyżej nie ma dla Ciebie znaczenia to wydaje mi się że fajnie jest móc planować wakacje z wizją tych wieczornych rozmów przy hiszpańskiej herbacie.
– Nie zapominajmy też, że pamięć po prostu trzeba ćwiczyć! […]”

FRANCUSKI W KARTECZKACH – poziom A1 i A2 – recenzja

“Jeśli ktoś jeszcze nie jest przekonany, czemu akurat warto się skusić się na ten zestaw, a nie na jakiś inny, to dorzucę jeszcze informację o tym, że w tym pakiecie znajduje się także etui i smycz (wszystko to po to, abyście mogli zabrać kilkanaście karteczek w podróż i zamiast marnować czas, po prostu zdobywać wiedzę). Uważam, że jest to świetne rozwiązanie, gdyż sama po sobie wiem, że kiedy karteczki ma się przy sobie, a nie w torebce, w której narażone są na wiele negatywnych czynników – moje zazwyczaj się rozsypują.
Dopiero zaczęłam się uczyć i nie przebrnęłam jeszcze przez poziom A1, aczkolwiek już widzę znaczny postęp, jakiego dokonałam w zaledwie kilka dni. W końcu wcześniej umiałam się tylko przywitać – teraz zdecydowanie wiem znacznie więcej. Sądzę, że kiedy skończę naukę z tymi karteczkami, będę w stanie prowadzić podstawowe konwersacje – może czasem w stylu “Kali jeść, Kali pić”, ale przecież będę w miarę zrozumiała – a co najważniejsze, będę mogła w końcu powiedzieć, że spełniłam jedno ze swoich marzeń, tylko po to, by jakiś czas później próbować rozwijać swoją znajomość francuskiego jeszcze bardziej – może przez kurs związany z mówieniem, albo z pisaniem do ludzi z zagranicy? Jest przecież masa stron, w których ludzie szukają tak zwanego “przyjaciela do pisania”, żeby móc podszlifować swój język i dowiedzieć się czegoś o tradycjach i kulturze jego kraju.”
Napisała Iwi z naszksiazkowir.blogspot.com
Pełna recenzję zestawów do nauki języka francuskiego znajdziecie TUTAJ

Recenzja zestawów do nauki języka angielskiego na poziomie zaawansowanym

“Angielski w karteczkach słownictwo dla zaawansowanych część 1 oraz część 2. To kursy języka angielskiego przygotowane z myślą o tych, którzy chcą swą wiedzę poszerzyć o słownictwo poziomu C1 oraz Proficiency (CPE). Miałam spore wątpliwości przed wyborem najlepiej dopasowanego do moich umiejętności kursu. Nie chciałam bowiem uczyć się na nowo słów, które są mi już dobrze znane. Nie chciałam również „rzucać się z motyką na słońce” i wybrać zestaw po prostu dla mnie zbyt trudny, który tylko zniechęciłby mnie do nauki. Skorzystałam więc z dostępnego na stronie internetowej Quizu, dzięki któremu mogłam przekonać się na jakim poziomie znajdują się moje językowe umiejętności i dzięki temu dokonać właściwego wyboru spośród dostępnych kursów. Po wybraniu interesującego mnie języka (a dostępne są angielski, niemiecki, hiszpański oraz francuski) musiałam sprawdzić się w 15 pytaniach. Jak się okazało moje umiejętności stoją na dość wysokim poziomie. Wybrałam zatem słownictwo dla zaawansowanych. I był to bardzo dobry wybór.

[…]

Przekrój poznawanych słów jest bardzo szeroki. Znajdziemy tu takie dziedziny jak praca, czas, człowiek, ciało, zmysły, rodzina, edukacja, kultura, sąd i prawo, zdrowie, walka i wojsko, polityka i państwo oraz dużo, dużo więcej. Mamy możliwość poszerzenia słownictwa w praktycznie każdej dziedzinie życia. W zestawie znajdziemy również kolorowe przekładki, które umożliwią szybkie i łatwe usystematyzowanie nauki. Karteczki, z którymi pracujemy możemy podzielić pomiędzy zakładkami: do nauki, uczę się, powtarzam oraz umiem. Jest to niezwykle pomocne. W końcu karteczek jest aż 1000 (w każdym z kursów). Oprócz karteczek ze słownictwem znajdziemy też w każdym kursie dodatkowe 50 karteczek do własnego zastosowania. Nie ma też problemu, by karteczki zabrać ze sobą np. do pracy. Wkładamy je do dołączonego etui, podpinamy na smycz i podczas 5 minut odpoczynku od pracy przy komputerze albo podczas dłuższej 15 minutowej przerwy możemy poćwiczyć angielskie słownictwo. Zresztą w takiej formie zestaw słów do nauki można wziąć ze sobą niemal wszędzie. Jest to zarówno wygodne, co motywujące.”

 

zdjecieJoanna z Bloga krzywaprosta.pl

Pełną treść recenzji znajdziecie TUTAJ

Oktawia i Krzysiek recenzują – fiszki do nauki języka hiszpańskiego i angielskiego

“Jakiś czas temu wpadłam na stronę wkarteczkach.pl i wiecie co tam znalazłam? FISZKI! Przygotowane już karteczki ze zdaniami w języku polskim i w obcym – wybranym przez nas spośród czterech. Nie ukrywam, że bardzo mnie to ucieszyło i postanowiłam nauczyć się języka hiszpańskiego, zaś dla swojej młodszej siostry wybrałam język angielski, który przyda jej się do podszkolenia zdań w języku angielskim do egzaminu, który ją niedługo czeka na zakończenie gimnazjum. Dziś opowiemy Wam o tym co znajdziemy na stronie wkarteczkach.pl, a w szczególności o zawartości tajemniczych pudełeczek z naszego zdjęcia.

[…]

Nasze fiszki to papierowe karteczki, na których umieszczone są zdania w obcym języku. Czcionka jest bardzo wygodna w czytaniu, napisana czarnym kolorem. Słowo, które jest najważniejszą częścią zdania pogrubione, a samo zdanie, którego mamy się uczyć jest umieszczone w ramce. Zwróćmy uwagę na to, że nic tu nie jest przypadkowe! Dzięki podkreśleniu słowa, które mamy przyswoić i skonstruowaniu z nim zdania o wiele łatwiej się go nauczymy. Spróbujcie sami!”

Oktawia i Krzysiek

Pełną recenzję znajdziecie na ich BLOGU

 

 

LadyAwa recenzuje Angielski w Karteczkach

Angielski w Karteczkach – recenzja
“Stwierdzam, że moja porządna nauka języka angielskiego, skończyła się wraz z ukończeniem liceum. Trochę wiedzy utrwaliłam jeszcze na studiach, ale fakty są takie, że na co dzień, już się tego języka praktycznie nie uczę. Postanowiłam to zmienić, ale pomimo dużej ilości wszelkich książek, zapału brak. Ostatnio jednak, miałam przyjemność sprawdzić sposób na naukę angielskiego z Fiszkami w Karteczkach!
Fiszki mają nam pomóc w szybki i przyjemny sposób utrwalić słownictwo. Uważam, że w nauce angielskiego jest to jedna z kluczowych rzeczy. Czasem przez jedno słówko, którego nie znamy, ciężko nam zrozumieć całe zdanie. 
[…]
Angielski w karteczkach to będzie dobry wybór dla każdego, kto w szybki, skuteczny i wygodny sposób chce zarówno zacząć jak i kontynuować naukę języka. Dla mnie nauka słówek z fiszek to świetne rozwiązanie. Wystarczy poświęcić przynajmniej 20 minut każdego dnia na powtórkę i można uczyć się w każdym miejscu. A wszystko trzymamy w jednym pudełeczku. Jestem zmotywowana do nauki i kilkanaście słówek przyswoiłam już bardzo szybko. […]”
LadyAwa recenzuje angielski w karteczkach
Recenzja pochodzi z bloga: lady-awa.blogspot.com,
a jej pełną treść znajdziecie TUTAJ

Angielski w karteczkach – nauka poprzez zabawę!

Swoją przygodę z nauką języka obcego na poważnie rozpocząłem w roku 2012. Używając słowa „poważnie”, mam na myśli świadomą i nie przymuszoną chęć poznania angielskiego, bo chociaż formalną edukację ukończyłem kilka lat wcześniej, wewnętrznie czułem, że brak mi rozwoju osobistego, jak i umiejętności, które zapragnąłem poszerzyć zgodnie z zasadą: na naukę nigdy nie jest za późno. Poza tym warto zrobić coś dla samego siebie.

london-140785_1280

Oczywiście w czasach szkolnych zetknąłem się z językiem angielskim, który był jednym z przedmiotów należących do egzaminu maturalnego. W tamtym czasie jednak traktowałem naukę języka na zasadzie trzech liter Z, to znaczy: zakuć, zdać, zapomnieć, by następnie przez kilka kolejnych lat nie mieć styczności i możliwości używania języka obcego, którego właściwie nie znałem i nie rozumiałem. Próbowałem raczej pracować jak komputer, który przekłada język polski bezpośrednio na angielski bez większego zrozumienia, co w dłuższej perspektywie czasu mijało się z celem. Efektem była całkowita rezygnacja.

Jakie po czasie wybrałem możliwości? Nie były to kursy specjalistyczne czy też uczestnictwo w płatnych lekcjach w szkole językowej. Jako amator bez wykształcenia w tym zakresie, próbowałem różnych dróg. Słuchałem muzyki, oglądałem filmy, czytałem artykuły przy wykorzystaniu Internetu i translatora, jak również słownika. Dosyć dobrym sposobem dla mnie okazało się nawiązanie relacji przez Internet z osobą zza granicy znającą język angielski w stopniu perfekcyjnym, a nie rozumiejącą języka polskiego. Codzienne rozmowy przez Skypa na przełomie dwóch lat spowodowały, że opanowałem język angielski w stopniu dobrym, komunikatywnym.

Wspomniałem, o tym, ponieważ zakupując komplet fiszek z zakresu słownictwa na wszystkich poziomach nauki, to znaczy dla początkujących, średnio-zaawansowanych oraz zaawansowanych, nie zaczynałem od tzw. zera, ale już z pewnymi umiejętnościami, jak również ze sporym doświadczeniem w samodzielnej edukacji, co pozwoliło mi na obiektywną ocenę zakupionych materiałów.

Myślę, że w nauce języków obcych nie istnieje jedna, idealna, najlepsza metoda. Wiele zależy również od preferencji czy predyspozycji uczących się osób. Są osoby, dla których najlepszą metodą jest oglądanie filmów. Są i takie, które uczą się ze słuchu poprzez muzykę. Sam należę do grupy wzrokowców, dla których najlepiej dobraną metodą jest pisanie na papierze, jak również czytanie, stąd wybór padł na Angielski w Karteczkach.

Słownictwo dla zaawansowanych

Pragnąc w dalszym stopniu poszerzyć własną wiedzę i używać angielskiego w coraz lepszym stopniu, mogę szczerze i bez zbędnego marketingu stwierdzić, że używanie fiszek jest bardzo dobrym sposobem na szybkie zapamiętywanie nowych słów i zwrotów. Dlaczego? Pomijając kwestię zawartości zestawów, ich wyglądu, wykonania, co oczywiście ma znaczenie, ale o czym można przeczytać na stronie Internetowej Firmy, jak również w recenzjach niektórych Klientów, w skrócie napiszę: jest to forma nauki poprzez zabawę, a więc dająca dużo przyjemności. Codzienne i regularne obcowanie z fiszkami stanowi pewnego rodzaju rozrywkę. Może to być inteligentna i przyjemna gra niczym układanie pasjansa albo rodzaj pasji, jak malowanie obrazów czy aktywność fizyczna. Wszystko dla własnej przyjemności. Człowiek nie ma poczucia wykonywania niechcianych obowiązków czy żmudnej nauki akademickiej. Angielski w Karteczkach będzie na pewno dobrym wyborem dla wszystkich, którzy pragną rozwijać swoje umiejętności językowe w dowolnym czasie i miejscu, dobrze przy tym się bawiąc i osiągając satysfakcję z efektów. Mogę one same w sobie stanowić jedyną i podstawową formę nauki, ale również być niezbędnym dodatkiem do innego rodzaju metod nauczania.

Serdecznie polecam fiszki na każdym poziomie językowym i życzę sukcesów na drodze do doskonałości! Moc uśmiechów! Good luck! Don’t worry be happy, everything’s gonna be alright!

20160518_143315

Tomasz Zając

Nie związana w jakikolwiek zawodowy sposób z językiem osoba

pragnąca poszerzyć umiejętności dla własnego użytku,

jak również w życiu codziennym, podróży czy pracy.

Jak skutecznie uczyć się angielskiego? Metoda dla początkujących fanów fiszek :)

Jak skutecznie uczyć się angielskiego

Z czym masz problem? Gramatyka, słówka, przyimki, czasowniki, idiomy czy phrasal verbs? Nie Poddawaj się. Zawsze jak stwierdzisz, że nie masz do tego wszystkiego głowy to pomyśl ile problemów ma Anglik, Niemiec czy Chińczyk z nauką polskiego – to chyba pocieszająca myśl? Same: ś,ć,ź,ę,ą nie wspominając o ortografii, gramatyce, odmianie przez osoby, dopełnieniach, celownikach, przydawkach i innych ciekawych labiryntach naszego języka. Masz o połowę mniej kłopotu, wierzymy, że z nami ogarniesz! Czytaj dalej

The Power of Habit

Fiszki w karteczkach

 

Czasami naprawdę ciężko jest się przełamać, zdobyć na wysiłek i poświęcić codziennie chwilę na naukę języka. Wiadomo jednak powszechnie, że bez systematyczności nauka nie będzie przynosić takich efektów, jakich byśmy oczekiwali. Czytaj dalej